Aktualności

IV Hubertus Okręgu Tarnowskiego - Fotorelacja

  • Czytane 1272 razy

Zamek Lubomirskich i Kmitów w Nowym Wiśniczu stał się  tym razem niemym świadkiem obchodów IV Hubertusa Okręgu Tarnowskiego. Wybór tego miejsca to powrót do historii gdzie łowiectwo było mocno zakorzenione i nierozerwalnie złączone z ówczesnym życiem szlachty i ziemiaństwa. Grube mury wiśnickiego zamku pewnie pamiętają nie jedną taka imprezę kiedy to przed sezonem łowieckim świętowali tutaj Kmitowie czy Lubomirscy. Pomysł obchodów Hubertusa na zamku w Nowym Wiśniczu dojrzewał u kolegów Adama Durbasa oraz Zbigniewa Kąckiego od dłuższego czasu. Jednakże z powodu braku odpowiedniego klimatu politycznego i innych prozaicznych przeszkód udało się zrealizować ten zamysł dopiero w tym roku. Po rozmowach  kolegi Zbigniewa Kąckiego z panią Burmistrz Małgorzatą Więckowską przygotowania do imprezy ruszyły pełną parą. Ze strony związku zaangażowali się koledzy z Komisji Kultury, w organizację aktywnie włączyli się również pracownicy magistratu na czele z panem Piotrem Pyziakiem, panią Reginą Wielgus oraz panem Leszkiem Marszałkiem. Z nieocenioną pomocą w przygotowanie przedsięwzięcia  włączyła się pani Bożena Faglio dyrektor zamku w Nowym Wiśniczu. Całość imprezy poprowadziła para  konferansjerów kol. Bożena Popiela i kol. Dariusz Kisielewski. Patronat honorowy nad uroczystością objął Marszałek Małopolski pan Wojciech Kozak, który to po raz kolejny aktywnie włączył się w organizacje naszego święta. Wyrażamy wdzięczność panu Marszałkowi za okazywaną nam sympatię i pomoc. Imprezie patronowali również Burmistrz Miasta Nowy Wiśnicz pani Małgorzata Więckowska oraz Starosta Powiatu Bocheńskiego pan Ludwik Węgrzyn. Współpraca z wiśnickim magistratem rozpoczęła się od zorganizowania przez Komisję Kultury przy ORŁ w Tarnowie z ogromnym zaangażowaniem kol. Mieczysława Damskiego wielkiej wystawy łowieckiej „Zwierzęta Świata”. Wystawa ta  wzbudziła ogromne zainteresowanie wśród zwiedzających, zwłaszcza dzieci i młodzieży szkolnej. Obchody IV Hubertusa  uświetniła orkiestra dęta z Sobolowa prowadzona mistrzowską ręką pani Justyny Chmielek-Korbut pod bacznym okiem Stanisława Chmielka. Mimo pesymistycznych prognoz, chłodu i padającego od kilku dni deszczu pogoda w czasie obchodów okazała się dla nas łaskawa, a nawet zza chmur nieśmiało jakby zawstydzone przedzierało się słońce, ku radości świętujących. Od wczesnych godzin rannych okolice rynku zazieleniały się mundurami łowieckiej braci. Ściągały tutaj poczty sztandarowe z różnych zakątków naszego okręgu by wspólnie świętować ale i również rozkoszować się smakiem myśliwskiego bigosu, którym tradycyjnie gości podejmował sam mistrz kuchni kol. Adam Durbas. Po krótkiej odprawie przy Ratuszu, której dokonał prezes ORŁ w Tarnowie nastąpił przemarsz barwnego korowodu przy dźwiękach orkiestry dętej z Sobolowa do pobliskiego kościoła pod wezwaniem WNMP. Świątynia ta wzniesiona została w latach 1616-1621 z fundacji Stanisława Lubomirskiego. W progach kościoła przywitał nas proboszcz parafii ks. Krzysztof Wąchała, który  przewodniczył koncelebrze odprawianej wspólnie z  kapelanem PZŁ okręgu tarnowskiego kol. ks. Janem Ćwikiem, kol. ks. Mieczysławem Koszykiem i ojcem Tadeuszem Popielą, który tradycyjnie wygłosił homilię godną naszego święta. Oprawa liturgiczna, śpiew z akompaniamentem to zasługa dzieci i młodzieży z Nowego Wiśnicza oraz naszego zespołu sygnalistów „Hetmańscy” którzy tradycyjnie w iście mistrzowski sposób uświetniają nasze uroczystości. Pogoń za lisem to kolejna bardzo widowiskowa i wspaniała atrakcja, która na łąkach podzamcza zgromadziła myśliwych, ich rodziny, sympatyków łowiectwa oraz całą zaproszoną społeczność. Myśliwi już po raz kolejny organizują otwarte imprezy integracyjne nie ograniczając się do świętowania tylko we własnym gronie. Zmagania jeźdźców w pięknych strojach z minionej epoki na rączych koniach zakończyła wygrana Joanny Świda, której wyższość musiał uznać uciekający na koniu Mega ze stadniny Viki kol. Michał Wilczyński. Kol. Joanna zdobyła lisią kitę i uzyskała tytuł lisiarza 2016 roku na koniu Śnieżka z tej samej stadniny.

Część oficjalną rozpoczęli swoimi wystąpieniami kol. Roman Bukowski- prezes ORŁ w Tarnowie oraz kol. Krzysztof Łazowski – przewodniczący zarządu PZŁ w Tarnowie, którzy wspólnie z kol. Januszem Garbarzem członkiem Naczelnej Rady Łowieckiej  wręczyli odznaczenia kolegom myśliwym wyróżnionym przez Kapitułę Odznaczeń w Warszawie. Marszałek województwa małopolskiego Wojciech Kozak w swoim wystąpieniu zwrócił uwagę na trudną sytuację myśliwych zrzeszonych w kołach łowieckich w obliczu narastających szkód łowieckich i nieuregulowanego dotychczas statusu prawnego w tej kwestii.  Zauważył naszą ciężką pracę hodowlaną zmierzającą w kierunku utrzymania prawidłowej równowagi biologicznej poprzez wzmacnianie gatunków zagrożonych a redukcję gatunków mocno ekspansywnych zwłaszcza drapieżników szczytowych. W tej kwestii rola myśliwych jest nieoceniona. W przekazanych życzeniach nie zabrakło ciepłych słów pod adresem organizatorów Hubertusa oraz całej społeczności myśliwych i ich rodzin.

Wielki mistrz Zakonu Złotego Jelenia Alfred Hałasa gratulował wspaniałej organizacji obchodów Hubertusa oraz wysoko ocenił sposób kultywowania pięknych, starych tradycji myśliwskich i zwyczajów łowieckich. Pani burmistrz Nowego Wiśnicza Małgorzata Więckowska w swoim wystąpieniu wyraziła uznanie dla współdziałania myśliwych z lokalnym samorządem nie tylko w zakresie organizacji obchodów naszego święta ale także dziękowała za organizację wystawy łowieckiej i współpracę myśliwych z placówkami oświatowymi. Szczególne podziękowania skierowała pod adresem Zbigniewa Kąckiego szefa Komisji Kultury przy ORŁ za kierowanie zespołem, koordynację i aktywne włączenie się w obchody 400-lecia powstania Nowego Wiśnicza.

 Na dziedzińcu zamkowym  wśród 34 wystawców, koncertowała orkiestra dęta z Sobolowa przy dźwiękach której odbyła się prezentacja psów myśliwskich pod okiem kolegów z Komisji Kynologicznej przy ORŁ w Tarnowie. Na swoim stoisku uwijały się Diany absorbując dzieci i młodzież a koledzy z sekcji wabiarzy pod okiem Norberta Kiecia i Sławomira Pawlikowskiego wykonali pokaz rykowiska jeleni wraz z komentarzem. Na scenie w zamkowej sali balowej koncertowały dwa zespoły sygnalistów myśliwskich, jeden z technikum leśnego z Leska a drugi to „Hetmańscy” z Tarnowa prezentując wysoką klasę i kunszt wykonania sygnałów łowieckich wraz z komentarzem. Na koniec mocnym wejściem na scenę zaprezentował się zespół folkowy „Wernyhora” Sławomira Pawlikowskiego. Piękne, żywe i rytmiczne dźwięki poruszyły nawet tych trochę mniej muzykalnych. Czyste, sopranowe, góralskie głosy powodowały że nogi rwały się do tańca a usta same wtórowały zespołowi.  Stroną kulinarną imprezy zajęła się tradycyjne firma Taurus naszego kolegi Stanisława Jarosza serwując dziczyznę w różnych odsłonach oraz swoje firmowe dania gdzie prym wiodły wszystkim znane pierożki i golonki. W imieniu Komisji Kultury przy ORŁ w Tarnowie i Zarządu PZŁ w Tarnowie serdecznie dziękuję darczyńcom i sponsorom oraz wszystkim którzy w jakikolwiek sposób przyczynili się do tego że ta uroczystość stała się realna.  Dziękuję wszystkim koleżankom i kolegom.

Z łowieckim pozdrowieniem Darz Bór.
Zbigniew Kącki

 

Newsletter