Aktualności

W obronie łowiectwa

  • Czytane 421 razy

Po raz pierwszy w 95 letniej historii myśliwi wyszli na ulicę w obronie samorządności Polskiego Związku Łowieckiego oraz obrony naszego łowiectwa. W manifestacji udział wzięła liczna reprezentacja myśliwych z naszego okręgu, ponieważ łowiectwo jest bliskie naszemu sercu. Koleżanki i Koledzy, dziękujemy Wam za udział! Darz Bór
W samo południe pod gmachem Ministerstwa Środowiska rozpoczęła się manifestacja myśliwych, którzy przybyli z całej Polski. Prawie 3 000 tłum, który wyróżniał odblaskowe elementy myśliwskiego stroju wypełnił Skwer im. Sue Ryder. Wśród przybyłych była liczna grypa sygnalistów, wspierana przez myśliwych z gwizdkami. Na transparentach widać było hasła: Samorządność Tak, Dezubekizacja Tak,
Myśliwych wspierali łowczowie okręgowi, m.in. Dariusz Zalewski z Olsztyna, Roman Laszuk z Białej Podlaskiej, Krzysztof Łazowski z Tarnowa oraz Andrzej Łacic z Lublina.
Punktualnie o godz 12:00 rozległ się sygnał Powitanie, zaraz po tym głos zabrał Dariusz Dudkiewicz, przewodniczący Tymczasowego Komitetu Krajowego Protestu Myśliwych PZŁ. Odczytał Apel, który złożono na ręce Pana Ministra Środowiska Mieczysława Kowalczyka,
Całemu wiecowi przyświecał postulat – wycofania zapisu o powoływaniu łowczego krajowego przez ministra właściwego ds. środowiska i zachowanie samorządności Polskiej organizacji Łowieckiej.
Następnie Tymczasowy Komitet w składzie Dariusz Dudkiewicz, Aleksandra Szulc, Krzysztof Lechowski i Paweł Marciniak udali się do ministra Henryka Kowalczyka, aby złożyć petycję dotyczącą zachowania samorządności myśliwych i przekazać 200 tys. podpisów myśliwych w obronie łowiectwa i jego polskiego modelu.
W tym czasie konferansjerkę na scenie poprowadził Przemysław Malec z Darz Bór TV, który podkreślał znaczenie manifestacji i udziału myśliwych, którzy tak licznie stanęli w obronie polskiego modelu łowiectwa .
W podobnym tonie wypowiedziała się Diana Piotrowska, która zabrała głos nie jako rzecznik PZŁ, ale osoba zawsze obecna tam, gdzie trzeba stanąć za myśliwymi. Podkreśliła, że będzie bronić polskiego modelu łowiectwa i mówi wyraźne nie każdemu, kto podniesie na niego rękę, bo kocha myśliwych.
Przestrzegła, że odebranie samorządności to pierwszy krok do prywatyzacji łowiectwa, po czym zaintonowała „Rotę”. Którą wspólnie odśpiewała z myśliwymi.
Członkowie komitetu po krótkiej rozmowie z Henrykiem Kowalczykiem. Powiedzieli, że Minister obiecał, iż nie istnieje zagrożenie dla samorządności, pod warunkiem przeprowadzenia gruntownych zmian w Związku. Na koniec na scenie pojawił się ksiądz , który udzielił wszystkim błogosławieństwa.
Cała manifestacja przebiegła bez zakłóceń, spokojnie w braterskiej myśliwskiej jedności. Szersza relacja z manifestacji w Łowcu Tarnowskim . Darz Bór.
Rzecznik ZO PZŁ w Tarnowie Liliana Nowak

Newsletter